GARWOLIN
|
|
|
Pierwsza wzmianka o Garwolinie pochodzi z
1386r. Andrzej Ciołek (chorąży płocki, później wojewoda mazowiecki)
otrzymał wtedy dla wsi Garwolin prawo niemieckie. Po śmierci chorążego
(1396r.) właścicielem Garwolina został jego syn Wigand (zapis w
"Księdze sądowej czerskiej" z 30 grudnia 1404r.), od którego
z kolei posiadłość nabył w 1407r. książe mazowiecki Janusz I. W tym
czasie Garwolin graniczył z wioskami Czyszkowskich (Czyszków i Zawady)
oraz książęcymi (Wola Rębkowska, Miętne, Jagodne, Unin i Puznów). 10
VII 1423r. książe Janusz I nadał Garwolinowi prawo chełmińskie (ius
Culmense). Zastanawiająca jest wzmianka z 1420r., w której Garwolin
wymienia się jako miasto. Nie wiadomo czy przywilej lokacyjny jedynie
potwierdził posiadane wcześniej prawa miejskie, czy też raczej Garwolin
nazywano miastem w znaczeniu gospodarczym. Władze w mieście sprawował
wyznaczany przez księcia rządca (procurator), a później starosta. W
samym mieście jednak najważniejszą osobą był przewodzący samorządowi
miejskiemu, dziedziczny i nieusuwalny wójt. Miasto otrzymało wówczas
uposażenie w grunty (35,5 włóki) oraz przeznaczane na użytek miasta
dochody z postrzygalni, łaźni miejskiej i wagi, a ponadto mieszczan
zwolniono od opłaty cła w obrębie całego księstwa. W tak stworzonych
warunkach najprężniej rozwijały się: hodowla owiec i sukiennictwo. |
|
|
Dla rozwoju istotne znaczenie
miało przyznanie miastu (10 VII 1481r.) 3 jarmarków rocznych oraz
cotygodniowych targów. 2 III 1508r. księżna Anna dodała miastu czwarty
jarmark, a 20 IX 1558r. Zygmunt August ustanowił jeszcze dwa. Odbywały
się one w Niedzielę Przewodnią, 22 VI, 13 VIII, 21 X i 21 XII,
natomiast targi w każdy wtorek. Parafia przypuszczalnie powstała w l.
1407-18 jako jedna z większych spośród wchodzących w skład
archidiakonatu warszawskiego diecezji poznańskiej. Możliwe nawet, że była
erygowana już w XI w. Bardziej pewne jest jednak, że powołano ją
dopiero w latach 1407-18. Ustalenie tego faktu wydaje się obecnie niemożliwe,
gdyż dokument erekcyjny zaginął. Informuje o tym zapis w wizytacji
parafialnej z 1603r. Najstarsza wzmianka o parafii pochodzi z 1418r. i
dotyczy beneficjów pomiędzy plebanem Jakubem a Piotrem Skrzynskim. Z
braku źródeł nie sposób ustalić datę wzniesienia, wygląd oraz
lokalizacje pierwszej świątyni. Wiadomo jedynie, że kościół p.w.
"Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny" był drewniany i
istniał już w pierwszej połowie XV w. Wiadomo też, że na początku
XVI w. funkcjonowała szkoła parafialna (wzmianka z 1512r.), założona
obok kościoła i w sąsiedztwie Szpitala dla Ubogich (fundacja księżnej
Anny). 6 X 1497r. książe przekazał miasto w zabezpieczenie ślubne
Annie, córce wojewody wileńskiego Mikołaja Radziwiłła, która wyszła
za księcia czerskiego Konrada III Rudego. W dokumencie interpretującym
zapis (1499r.) podano, że "księżna powoła urzędników do sądu
mającego odbywać roki w Garwolinie, a powiat garwoliński zależeć będzie
nie od Czerska, a od Liwa". Związek administracyjny z Liwem trwał
przypuszczalnie tylko do śmierci księżnej (15 marca 1522r.). Po
inkorporacji (13 IX 1526r.) Mazowsza do Korony Garwolin stał się miastem
królewskim. Występujący w roli sukcesora Zygmunt Stary I przejął majętności
w zamian za wypłacony księżniczce Annie posag. 24 II 1539r. został
utworzony z prawobrzeżnej części Ziemi Czerskiej powiat garwoliński,
który wtedy sięgał bardziej na północ i wschód niż obecnie. W jego
granicach znalazły się m.in.: Osieck, Sobienie Jeziory, Siennica,
Latowicz. 25 II 1539r. król nakazał, aby roki ziemskie dla zawiślańskiej
części powiatu czerskiego odbywały się w Garwolinie ("Sady
ziemskie, które zwykle w mieście Czersku wykonywano, winny odbywać się
w środy w Garwolinie"). 11 III 1545r. królowa Bona po zrzeczeniu się
dóbr małopolskich otrzymała dobra mazowieckie jako zabezpieczenie
posagu. W okresie jej rządów w Garwolinie zmieniono zarządzających
miastem. Nowym wójtem został mieszczanin Grzegorz Cwikla, a starostą -
Piotr Okon z Grodziska. Przed opuszczeniem Polski królowa przekazała
dzierżawę miasta w starostwo Aleksemu Czosnowskiemu. W 1554r. miasto
uległo znacznym zniszczeniom podczas pożaru. Król Zygmunt August, by
pobudzić rozwój osady 17 IX 1558r. postanowił na cztery lata uwolnić
mieszkańców "od ciężarów nakładanych i królewskich". W
XVI w. miasto uważane było za znaczący ośrodek handlu i rzemiosła.
Pierwsze cechy powstały już w XV w. W 1528r. istniały cechy kowali, ślusarzy,
mieczników, paśników, siodlarzy i czapników, a wkrótce powstał również
cech krawców. Według lustracji dokonanej w 1565r. Garwolin miał 260 domów
(oprócz libertowanych), 69 ogrodów oraz budynki użyteczności
publicznej: ratusz, łaźnie i postrzygalnie sukna. Cechy skupiały 230
rzemieślników: 24 szewców, 12 krawców, 9 kuśnierzy, 22 kowali i ślusarzy,
7 czapników, 3 tesarzów, 3 bednarzy, 3 barwierzy, 6 cieśli, 3 kołodziejów,
63 piwowarów, 28 prasolów, 38 piekarzy, 1 tkacza, 1 szklarza i 1 złotnika.
Od 1566r. miastu przysługiwało prawo pobierania cła mostowego i
brukowego z przeznaczeniem na utrzymanie mostów, grobli i bruków. Od
1565r. Garwolin stal się starostwem niegrodowym, w którego skład weszły
wioski: Goździk, Jagodne, Leszczyny, Mietne, Niecieplin, Puznów, Unin i
Wola Rebkowska. Łączna powierzchnia zajmowała obszar 69,3 km2. Rządca
dóbr królewskich (starosta) nie miał co prawda władzy sadowniczej, ale
było to intratne stanowisko i nazywano je "chlebem dobrze zasłużonych".
W XVII i XVIII w. starostwem garwolińskim zarządzały rodziny Ostrorogów
i Bielinskich. Najbardziej znanym starosta garwolińskim był hetman
wielki koronny Jan Zamoyski herbu Jelita (druga osoba w państwie za czasów
króla Stefana Batorego), a najbardziej znanym plebanem - Kasper Sadloch
(słynny budowniczy mostu na Wiśle w Warszawie). Miasto rozwijało się
prężnie. W lustracji z 1646 r. wyliczono ok. 640 domów mieszkalnych. Na
rzece Wildze pracowały wówczas dwa młyny Mikołaja Plutowica: Nadolny
(Pluta) i Nowy. Garwolin słynął z produkcji znakomitego piwa (1500 warów
piwa w 1565r., a 2500 w 1617r.). Lustracja podaje, ze: "w każdej wsi
królewskiej ku Garwolinu należących jest piwowarów wiele, którzy słody
mielą w młyniech garwolskich ze zboża pospolitego". Jędrzej
Swiecicki w XVII w. podaje: "Z prawej strony Wisły ziemia ta większa
zajmuje przestrzeń. Nazywają zaś te okolice Polesiem, nie od dawna
bowiem po wytrzebieniu lasów na pole zamieniona została. Miasta ma następujące:
Garwolin dość ludny i sławny z wyrobu najlepszego piwa, dalej Latowicz
- oba na wschód Czerska położone. W obwodzie ich, wzdłuż i wszerz,
ziemia jest bardzo urodzajna, użyźniana przez spore rzeczki: Wilge
(Wilka) i Świder, które w stosownych miejscach zasilane połączonymi za
pomocą małych kanałów jeziorami - poruszają zbożowe młyny i w różny
gatunek ryb obfitują". Historia burzliwie wkroczyła do Garwolina
podczas wojny ze Szwedami (1655-1657). W 1656 r. Garwolin został bezpośrednio
dotknięty działaniami wojennymi. Przez teren starostwa przeszły w
kwietniu cofające się znad Sanu wojska Karola Gustawa oraz maszerujące
za nimi oddziały hetmana Pawła Sapiehy. Miesiąc później do Warszawy
zmierzały tedy wojska królewskie, natomiast po klęsce w bitwie
trzydniowej (28-30 VII 1656r.) wycofywały się na południe (3 VIII
przebywał w Garwolinie król Jan Kazimierz). W 1657 r. teren starostwa
pustoszyły ze szczególnym okrucieństwem wojska siedmiogrodzkie księcia
Jerzego Rakoczego. Dopiero w maju przybyły na ratunek wojska pod wodza
Dymitra Wisniowieckiego (27 maja stanął kwatera w Garwolinie). Trzy lata
później (luty 1660r.) Kolo Garwolina gromadził swoje wojska Stefan
Czarniecki przed wyruszeniem na wojnę z Rosja. Spotkanie z Historia okazało
się ciężkim doświadczeniem, a miasto i starostwo przeżyły ciężki
kryzys. Zniszczenia były tak ogromne, ze aż do końca XVIII w. Garwolin
nie mógł podźwignąć się z upadku. W 1660 r. obsiano mniej niż
polowe gruntów (22 włóki spośród 54,5!). Z 79 piwowarów pozostało
zaledwie sześciu. Zupełnie przestały istnieć niektóre cechy, w tym
bardzo prężny cech kuśnierzy (odtworzy się dopiero w 1779r.). W mieście
stało tylko 50 domów, a aż 233 place pozostały na szereg lat puste.
Chyba wtedy uległ zniszczeniu również kościół parafialny. Bardzo
znacznie spadla tez liczba mieszkańców (289 osób w wykazie z 1662r.).
Prawdopodobnie zmniejszeniu uległo również samo starostwo, gdyż
lustracja z 1664r. nie wymienia wsi Gozdzik i Unin. |
|
|
Dla mieszczan garwolińskich
nastały wyjątkowo ciężkie czasy. Kraj był zniszczony, a zastój
gospodarczy nie sprzyjał rozwojowi. W XVIII w. kolejne ciosy wymierzyła
miastu zachłanność szlachty. Starosta garwoliński, marszałek wielki
Franciszek Bielinski, pisarz czerski Izbienski oraz właściciel Czyszkowa
Bedonski pozbawili mieszczan prawa korzystania z pastwisk (całkowicie w
Gaju oraz Zakrętach, a także częściowo na Błoniach). W 1766r. król
Stanisław August Poniatowski potwierdził przywileje Garwolina.
Przeznaczył tez 2000 zlp na budowę mostu na Wildze, na wykopanie studni
w rynku oraz na "zaprowadzenie porządków ogniowych". Miasto
powoli dźwigało się z upadku. W 1777r. Garwolin liczył 81 domów i 480
mieszkańców. Aby wesprzeć rozwój miasta, król przekazał 3000 zlp
(1783r.) na reperacje bruków, wzniesienie nowego drewnianego ratusza i
austerii (domu zajezdnego). Pod koniec XVIII w. w Garwolinie zaczęła
osiedlać się ludność żydowska (np. w 1787r. szynkarz Lewko
Jakubowicz). Pod koniec istnienia Rzeczpospolitej Garwolin przyłączono
do Ziemi Liwskiej. 22 VII 1789 r. w Garwolinie powołano Komisje Porządkową
Powiatu Garwolińskiego, której prezesem został chorąży Ziemi
Czerskiej R. Kicinski. Antymiejska polityka szlachty, stagnacja
gospodarcza oraz liczne pożary i zarazy nie pozwoliły odzyskać miastu
dawnego znaczenia. Karol Sosnowski pod koniec czerwca 1794r. pisał:
"nie ma domów ani kościoła murowanego, jeden ratusz drewniany pod
dachówka jest ozdoba całego miasta". Liczba mieszkańców niewiele
się zwiększyła, gdyż spis przeprowadzony w 1791r. wykazywał tylko 77
domów. W okresie insurekcji kościuszkowskiej powiat garwoliński
organizował się samodzielnie. Już 19 IV 1794r. mieszkańcy zgłosili
akces do powstania, a wojska rosyjskie wkrótce po tym wycofały się za
Wisłę. 1 maja w Siennicy z inicjatywy Kazimierza Zdzitowieckiego
obradowało zgromadzenie szlachty z terenu całego powiatu. Powołano
wtedy Komisje Porządkową Cywilno-Wojskowa Ziemi Czerskiej Powiatu
Garwolińskiego, która wezwała "współobywateli mieszkańców tegoż
powiatu do ogólnej obrony Ojczyzny, do składania ofiar".
Komendantem powiatowym sil zbrojnych uczyniono byłego pułkownika i
regimentarza konfederacji barskiej Adama Skilskiego. Punkt zborny
wolontariuszy wyznaczono w Garwolinie. 60-osobowy oddział wolontariuszy
pod wodza gen. Adama Skilskiego (patent Rady Zastępczej Tymczasowej)
patrolował obszar powiatu. W drugiej połowie maja rozpoczęła działalność
w Garwolinie komenda wojskowa, zbierająca rekrutów dla korpusu
artylerii. 24 VI w Siennicy na wieść o zbliżaniu się wojsk gen.
Sierakowskiego stanęło pod bronią pospolite ruszenie powiatu garwolińskiego
(ok. 1000 ludzi). Korpus generała wkroczył do Garwolina 26 VI (1500
jazdy i 3000 piechoty) i po przyłączeniu wojsk gen. Skilskiego (100
konnych i ok. 1000 pospolitego ruszenia) wyruszył w kierunku Parczewa za
wycofującymi się oddziałami rosyjskimi. W następnych miesiącach wiele
razy odwiedzały Garwolin różne oddziały powstańcze w celu
zaopatrzenia się w furaż i żywność. Władze powstańcze często
dokonywały rekwizycji żywności wśród okolicznej ludności (6596 dymów).
Czasem za pieniądze, częściej "na kwity". Losy powstania
rozstrzygnęły się pod Maciejowicami, gdzie Naczelnik Tadeusz Kościuszko
zdecydował się wydać zasadnicza bitwę wojskom rosyjskim pod wodza gen.
Denisowa. Po klęsce maciejowickiej (5 X 1794r.) podjazdy kozackie korpusu
Fersena działały na terenie całego powiatu. W wyniku trzeciego rozbioru
Polski ziemie poludniowo-wschodniego Mazowsza od 1795r. znalazły się pod
zaborem austriackim. |
|
|
Garwolin został włączony do
cyrkułu siedleckiego, powiązanego z monarchia habsburska. Decyzja ta
naruszała naturalne, historycznie ukształtowane powiązania terytorialne
i ekonomiczne. Skrawek ziem mazowieckich decyzja polityczna został
oddzielony kordonem od reszty regionu. Pociągnęło to za sobą oczywiste
skutki ekonomiczne. Odcięcie od rynku warszawskiego oraz od spławu Wisłą,
rabunkowa gospodarka oraz antyprzemyslowa polityka zaborcy w krótkim
czasie znacznie pogorszyły warunki życia. Wielokrotnie podwyższane opłaty
podatkowe, a także przymusowe dostawy w naturze dla wojska dodatkowo pogłębiły
proces ubożenia ludności. Ponadto miasto zostało pozbawione prawa do
korzystania z wolnego wyrębu w okolicznych lasach (edykt cesarski z 3
VIII 1804r.). Drożyzna stanu wojennego zmusiła wiec mieszczan do podjęcia
uprawy roli. Miasto przeżywało poważny kryzys. O ile łączne dochody
miasta w latach 1776-88 wynosiły rocznie 6714 zlp 10 gr, to w 1807r. spadły
już do poziomu 4195 zł 12 gr. W 1805r. praktycznie zlikwidowano samorząd
miejski, podporządkowując magistrat urzędowi cyrkularnemu w Siedlcach.
Zwycięska bitwa pod Austerlitz, a następnie wkroczenie wojsk napoleońskich
do Polski przywróciły nadzieje na odmianę losu. Odezwa Henryka Dąbrowskiego
z 6 XI 1806r. szybko dotarła do Garwolina. Wyzwolenie nadeszło jednak
dopiero w maju 1809r. Brygada mieszana gen. Kamienieckiego odbyła wtedy
zwycięski marsz z okolic Osiecka przez Garwolin i Żelechów do Kocka w
pogoni za dywizją huzarów majora Hoditza. W Księstwie Warszawskim
Garwolin został podniesiony do rangi miasta powiatowego, wchodzącego w
skład departamentu siedleckiego. W mieście znajdowały się wówczas
zaledwie 132 domy, a 808 mieszkańców utrzymywało się głównie z
uprawy roli oraz drobnego rzemiosła, zwłaszcza z kuśnierstwa i
szewstwa. W 1813r. rozpoczęto budowę browaru, ale na skutek trudności
finansowych przebiegała ona opieszale. Dochody miasta pochodziły z dzierżaw
jednorocznych (zwłaszcza z propinacji) oraz opłat mostowych i brukowych.
Sprawy związane z dochodami miejskimi stawały się powodem częstych
zatargów z okoliczna szlachta, które kończyły się niejednokrotnie
krwawymi zajściami. W 1810r. Filip Garlicki dzierżawca wsi Zawady w
skardze donosił nawet, ze: "Mieszczanie nie tylko zboża tratują i
laki ze wszystkim już spaśli, ale chłopów zawadzkich wypędzających
ze swej szkody bydło i konie ...kijami bija, a nawet dalsze zawadzkie płoty
starsze podcinać grożą się". Działania wojenne powodowały
liczne szkody. W powiecie garwolińskim, podobnie jak w sąsiednich,
dominowała uprawa żyta, owsa i gryki, ale wielkość wysiewów należała
do najniższych w departamencie. W latach 1812-13 tereny te systematycznie
plądrowały przez przemieszczające się wojska: najpierw korpus
westfalski gen. Vandamme, potem niedobitki Wielkiej Armii i bandy grasujących
maruderów, wreszcie austriacki korpus Schwarzenberga, a na koniec oddziały
rosyjskie. Dopiero rok 1814 zakonczyl okres zolnierskiej samowoli. W Królestwie
Polskim Garwolin wchodzil w skład województwa podlaskiego, tworzac czesc
obwodu lukowskiego. Powiat garwolinski zachowal jedynie znaczenie okregu
wyborczego dla szlachty. Miasto przeżywało powazne trudności finansowe,
a kasa nieustannie świeciła pustkami. Dodatkowo rozwojowi miasta nie służyły
częste pożary. Na skutek pożarów z 1821 i 1822r. spłonęła polowa
zabudowań. W kolejnym pożarze w 1825r. spłonął m.in. kościół
parafialny z 1466r., który został odbudowany w 1839r. już jako obiekt
murowany. Kolejny duży pożar wybuchł w 1854r. Mimo tych przeciwności
trzeba wskazać na pewne ożywienie gospodarcze, co przyczyniło się do
rozwoju miasta. Prawdopodobnie już w 1810r. założono szkole
elementarna, a w 1819r. rozpoczęto brukowanie ulic. Rozwojowi sprzyjała
protekcyjna polityka miejska władz Królestwa. Powołana w 1820r. Komisja
Miast regulowała zasady funkcjonowania struktur miejskich. Przede
wszystkim zniesiono samowole budowlana. Ponieważ jednak w pierwszym
etapie przebudowywano większe i średnie miasta kosztem mniejszych,
Garwolin skorzystał stosunkowo niewiele. W latach 1820-22 przeprowadzono
remont domu zajezdnego, zwanego tez "austerya miejska". Na
"melioracje" przeznaczono w całości, tzw. "konsens"
od szynków (w 1819r. 8 szynkarzy wpłacało do kasy miejskiej 480 zł -
ok. 10% budżetu). Przystąpiono tez do reperacji mostów. W 1823r. powstał
projekt budowy nowego mostu na Wildze, gdyż "dotychczasowy most
grozi niebezpieczeństwem zawalenia się". Po licznych przepychankach
w 1827r. podpisano ostatecznie kontrakt z Andrzejem Dąbrowskim,
dziedzicem wsi Trabki i dzierżawca folwarku rządowego, który zobowiązał
się oddać gotowy most do końca roku. Powstanie listopadowe przyniosło
ludności powiatu ciężkie doświadczenia. Spowodowały je wielkie
spustoszenia wywołane przemieszczaniem się oraz stacjonowaniem wojsk.
Największym nieszczęściem była jednakże epidemia cholery przywleczona
z Azji przez żołnierzy Dybicza. Okolice Garwolina stały się
kilkakrotnie terenem walk. W lutym 1831r. na rozkaz gen Klickiego wojska
powstańcze pod wodza gen. Dwernickiego, by nie dopuścić do okrążenia
przez dywizje Gejsmana oddziałów gen. Żymierskiego, przeprawiły się
przez Wisłę na teren powiatu garwolińskiego. 12 lutego Dwernicki
wyruszył z Garwolina w kierunku Łukowa, by po uzyskaniu wiadomości o
obozującym miedzy Różą a Łukowem korpusie rosyjskim, zmienić
decyzje. 14 lutego o 2 w nocy skierował swe oddziały z Żelechowa do
Stoczka i stoczył tam legendarną bitwę, w której pokonał doborowe
oddziały rosyjskie. Zwycięstwo niewiele jednak zmieniło w układzie sił.
Już 17 lutego wojska polskie przeprawiły się w rejonie Góry Kalwarii
za Wisłę, a do Garwolina wkroczyły wojska rosyjskie pod wodza Dybicza.
Nie na długo jednak. Stacjonujące w mieście dwa pulki piechoty i dwa
pulki jazdy rosyjskiej 2 kwietnia pospiesznie wycofywały się przed nadciągającymi
z Siennicy oddziałami gen. Skarzyńskiego. Tylna straż wojsk rosyjskich
zdołał dopaść i rozbić pod Górznem major Laczkowski. Niewykorzystane
sytuacje (m.in. pod Żelechowem) pozwoliły wszakże Dybiczowi opanować
sytuacje i zmusić powstańców do odwrotu. Oddziały gen. Kreutza
rozlokowały się miedzy Kurowem a Garwolinem, stanowiąc ogniwo zaciskającego
się wokół Warszawy pierścienia. Jeszcze raz Garwolin znalazł się na
szlaku wojsk polskich, gdy 26 sierpnia korpus gen. Ramorino dołączył tu
do sztabu gen. Pradzyńskiego. Były to jednak już ostatnie chwile
powstania. Po stłumieniu powstania w Królestwie Polskim nastąpiły duże
zmiany administracyjne. W 1837r. województwa zastąpiono guberniami. W
1842r. z kolei obwody przemianowano na powiaty, a powiaty na okręgi.
Decyzja z 1 I 1845r. Garwolin stal się miastem okręgowym w powiecie łukowskim
guberni lubelskiej. Po ukończeniu traktu wołyńskiego (1835r.) miasto
zyskało na znaczeniu, ale równocześnie popadło w nowe trudności
finansowe. Służba drogowa rozebrała bowiem dwa dotychczasowe miejskie
mosty wybudowała nowy, który odpowiadał wielkością nowej trasie, ale
zarazem pozbawiał miast dochodów z opłaty mostowej (ok. 220 zł). Był
to poważny ubytek. Tym większy, ze jeszcze nie spłacono zaciągniętego
w 1827r. kredytu. Pomimo tych trudności miasto powoli rozwijało się. W
1839r. ponownie wyremontowano dom przyjezdny, wybudowano "bydłobojnie"
oraz 8 kramów, wybrukowano ul. Łukowską oraz przed domem pocztowym.
Łącznie na porządkowanie miasta przeznaczono w ciągu tego roku 9065 zł
27 gr. Miasto powiększyło się również w swoich granicach, a w 1846r.
rozpoczęto nawet zabudowę Błoń. Wzdłuż traktu (aż do skrzyżowania
drogi Zawady-Czyszków) wyznaczono 11 działek 300-prętowych. Rozwój
miasta hamowały różne nieszczęścia losowe , a jednak mimo to miasto
rozwijało się. O ile w 1827r. w Garwolinie zamieszkiwało 980 osób, to
w 1857r. - już 1 621, a w 1864 - 2 145. 1862r. miasto liczyło 2 125
mieszkańców: 1396 Polaków, 717 Żydów i 12 Niemców. Również dochody
miasta w kolejnych latach wyraźnie się zwiększały (749 rbs. 68 kop. w
1844, a w 1864 2 051 rbs. 94 kop.). Na początku lat sześćdziesiątych
wybudowano też remizę strażacką oraz wykopano nowa studnie, a dwie
stare wyremontowano. Miasto stało się szeroko znane z produkcji kożuchów
i uprzęży. W "Encyklopedii" Orgelbranda o ówczesnym
Garwolinie czytamy: "Utrzymują się oni w części z rolnictwa, a w
części z rzemiosł, mianowicie z kuśnierstwa i szewstwa, którymi
prawie wszyscy chrześcijanie się tutaj zajmują. Domów ma murowanych 3,
drewnianych 157, kościół parafialny murowany, także kaplica na
cmentarzu. Szpital, szkoła elementarna od 1820 roku istniejąca, 2 młyny
na rzece, 2 hotele, apteka, magistrat, urząd skarbowy, sad okręgowy,
stacja pocztowa. Targi tygodniowe i jarmarków sześć do roku". Okręg
garwoliński tylko w niewielkim stopniu podlegał procesowi
industrializacji. Huta szkła "Czechy" i "Falenciny",
wytwórnia krochmalu w Żelechowie oraz odgrywające mniej znaczącą role
piwowarnie i tłocznie wina to jedyne zakłady przemysłowe na tym
terenie. Dużą renomą cieszyła się zwłaszcza huta "Czechy".
W 1822r. Ignacy Hordliczka - Czech z pochodzenia - uruchomił w Barczacej
fabrykę szkła i kryształów, jednakże ze względu na trudności z
pozyskiwaniem drewna opalowego w 1835r. fabrykę przeniósł do Trąbek.
Kryształy, serwisy, stołowizna oraz szkło opakowaniowe, perfumeryjne,
apteczne i laboratoryjne były powszechnie znane i poszukiwane. Zakład
dbał też o załogę, zapewniając jej godne warunki socjalne. Sala do
odpoczynku, ogrody, kasa emerytalna i oszczędnościowa, opieka lekarska,
apteka, a dla dzieci robotników szkoła to rzadko w tamtym czasie
spotykana wizytówka fabrykanta. Warto zauważyć, ze dzieło ojca po
1854r. kontynuowali synowie: Wilhelm i Edward. Gorączka nastrojów
patriotycznych narastała od 1861r. W lutym w kościołach odbyły się
nabożeństwa za 5 poległych w manifestacji warszawskiej. W dobrym tonie
było noszenie żałoby i emblematów patriotycznych. Pragnienie zmian
wyrażało się również w zbieraniu podpisów pod protestami, w śpiewaniu
patriotyczno-religijnej pieśni "Boże, cos Polskę", a nawet w
usuwaniu lub zamazywaniu tablic z herbem państwowym. O temperaturze uczuć
narodowych najlepiej świadczy wydarzenie spod Maciejowic. 8 czerwca
1861r. podczas ponadparafialnej manifestacji chłopów i rzemieślników w
Krepie spontanicznie, nosząc ziemie czapkami, uczestnicy usypali kopiec
upamiętniający miejsce, w którym Tadeusz Kościuszko padł ranny w
bitwie maciejowickiej. Na jesieni duże manifestacje
religijno-patriotyczne odbyły się w Garwolinie, w Maciejowicach i w
Krepie. Ważną role w kształtowaniu postaw narodowych odgrywali
miejscowi księża. 10 października wikariusz maciejowicki ks. Józef
Burzynski nawoływał: "Padnijmy na kolana i ucałujmy te święta
ziemię, karmicielkę naszą, za wolność której walczyć będziem, a
zatem będziemy gotowi na zawołanie". Na jesieni 1862r. już rozpoczęły
się przygotowania do wystąpień zbrojnych. Powstawały struktury
terenowe. Podczas powstania styczniowego na terenie Garwolina i okolic
działały oddziały powstańcze Walentego Lewandowskiego i Gustawa
Wyssogoty-Zakrzewskiego. Ochotnicy zgromadzili się w Żelechowie u
miejscowego aptekarza, skąd pod dowództwem G. Wyssogoty-Zakrzewskiego
400 zbrojnych jedynie w strzelby i kosy powstańców wyruszyło do
Garwolina. Przy karczmie w Aleksandrówce doszło wtedy do pierwszej zwycięskiej
potyczki z kozakami z miejscowego garnizonu. Oddział W. Lewandowskiego
rozpoczął z kolei działania od nieudanego uderzenia na Laskarzew (25 I)
i w rezultacie uległ rozproszeniu. Podobny los spotkał oddziały
Jankowskiego i Zielińskiego, które 18 marca pod Dziecinowem i
Zambrzykowem zostały rozbite w starciu z wojskami majora Kreutza. Lepiej
wiodło się oddziałowi G. Wyssogoty-Zakrzewskiego. Odbył on zwycięski
rajd w okolicach Łukowa, nieustannie niepokojąc Rosjan, a 22 marca pod
Gonczycami napadł na dyliżans z Lublina i przechwycił przesyłki rządowe.
Kilka dni później najpierw w Garwolinie, potem pod Kobylą Wolą zniósł
straże kozackie. Na terenie powiatu do krwawej bitwy doszło 25 sierpnia
koło Żelaznej. Duży oddział (ok. 1000 ludzi) dowodzony przez Ludwika
Żychlińskiego zmierzył się z wojskami plk Kulgaczewa (9 rot piechoty z
kawalerią i działami). Straty po obu stronach były znaczne, ale Żychliński
- sam ranny w pierś - nie dopuścił do rozbicia oddziału. Do mniejszych
potyczek doszło pod Korytnicą, Myslowem, Wola Okrzejską, Przylegiem i
Zabianką, Krzywdą i Uściskiem 21 V 1864r. doszło do ostatniej zwycięskiej
potyczki w okolicy Garwolina. Potem zaczęło się systematyczne i
niestety skuteczne tłumienie powstania. Rosjanie, dysponując znacznymi
siłami, podjęli na szeroką skalę zakrojone przeczesywanie lasów.
Największą 3-dniową obławę miedzy Siedlcami, Łukowem, Żelechowem i
Latowiczem przeprowadził gen. Manilow. Na podkreślenie zasługuje zwłaszcza
przychylne nastawienie do powstania chłopów z okolic Garwolina, Żelechowa
i Łukowa. Powstańcy przez 14 miesięcy ukrywali się po wsiach, znajdując
oparcie w miejscowej ludności. W odwecie za tak patriotyczną postawę
mieszkańców władze carskie ukazem z 1869r. pozbawiły praw miejskich
wiele miast, sprowadzając je do roli osiedli (Laskarzew, Maciejowice,
Osieck, Parysów). Po upadku powstania styczniowego Królestwo Polskie
utraciło autonomie. Nowy podział administracyjny miał zaborcy zapewnić
ścisłą kontrolę Królestwa. W wyniku tych zmian tereny Garwolina
znalazły się w guberni siedleckiej, którą wykrojono z dawnej guberni
lubelskiej. Wśród dziewięciu powiatów tworzących gubernie siedlecka
powiat garwolinski był jednym z najmniejszych pod względem liczby ludności.
Powstał on z części dawnego powiatu lukowskiego i w 1866r. zajmował
1862 km2. W latach 1866-1915 w skład powiatu weszły dwa miasta: Garwolin
i Żelechów oraz 20 gmin. Do 1915r. obszar powiatu nie uległ już
zmianie. W 1866r. Garwolin liczył 2350 mieszkańców, a cały powiat ok.
80 tys. W dwanaście lat później liczba ludności zwiększyła się do
93 tys. (90% ludności mieszkało na wsi). Podział narodowościowy
wskazywał na całkowitą przewagę elementu polskiego: 86% stanowiła
ludność polska, 12% żydowska, 2% niemiecka. W końcu lat 90-tych nastąpił
dość szybki przyrost naturalny. W 1897r. Garwolin miał 3850 mieszkańców,
a cały powiat zamieszkiwało już 120 736 mieszkańców, z czego 108 255
na wsi, a tylko 12 481 w miastach. W ciągu następnych 12 lat, tzn. do
1909r. liczba mieszkańców powiatu wzrosła do 150 693. W 1913r. powiat
zamieszkiwało już 164 863 osób - 132 822 na wsi, a 32 041 w miastach.
Wyraźnie zwiększyła się liczba ludności żydowskiej: w niektórych
miejscowościach (Ryki, Parysów) stanowiła ona nawet 90% ogółu mieszkańców.
Odrębną grupę ludności niepolskiej stanowili koloniści niemieccy.
Największe skupisko ich osadnictwa znajdowało się w gminie Wilga (w
1909r. 1339 spośród 2860 w całym powiecie). Niemcy zamieszkali także w
gminie Żelechów (Stefanów i Piastów) oraz w gminie Osieck (Pilawa).
Powiat garwolinski należał do słabo uprzemysłowionych obszarów Królestwa.
Dopiero po uruchomieniu w 1877r. kolei nadwiślańskiej z Warszawy do
Lublina, a w 1893r. z Pilawy do Mińska Mazowieckiego, nastąpił szybszy
rozwój samego miasta Garwolina oraz niektórych miasteczek (Ryki,
Laskarzew, Żelechów). Wzrastała zamożność mieszkańców. Wznoszono
nowe domy i budynki gospodarcze. W latach 1890-1909 w mieście wybudowano
okazały kościół parafialny w stylu neobarokowym. Rozwojowi przemysłu
sprzyjało przede wszystkim uwłaszczenie chłopów (1864r.) oraz
zniesienie granicy celnej miedzy Rosja a Królestwem. Powstało wówczas
kilka zakładów, a istniejące rozwinęły się (zwłaszcza huta w Trąbkach
należąca do rodziny Hordliczków). Na terenie powiatu zaczęły
funkcjonować również drobniejsze zakłady. Najwięcej (20 w powiecie)
powstało niewielkich garbarni i warsztatów kuśnierskich. Działało tez
kilka gorzelni, browarów, cegielni i tartaków, a także wytwórnia wód
gazowych oraz fabryka octu. Rolnictwo w powiecie garwolińskim znajdowało
się na niskim poziomie. Było to spowodowane słabymi glebami, ale również
niską kulturą rolną. Ogólny obszar użytków rolnych wynosił 258 876
mórg, czyli 1450 km2. 69% ogólnego obszaru w powiecie stanowiły
gospodarstwa chłopskie. Pozostałe grunty należały do właścicieli
ziemskich (m.in. dobra hr. Zamojskiego). Powiat garwolinski należał do
najbardziej rozbudzonych politycznie w guberni siedleckiej. Już w latach
80-tych XIX w. rozwijało się tu tajne szkolnictwo, a w latach
"odwilży" powstało wiele polskich instytucji: szkoły,
towarzystwa oświatowe, kulturalne, kasy oszczędnościowe itp. Ludność
odważnie występowała w obronie polskości, walcząc o szkołę z językiem
polskim i o swobody obywatelskie. Na terenie powiatu w latach 1905-14 działało
59 tajnych szkól. Kościół parafialny został zbudowany w latach 1890 -
1909 przez J. P. Dzikońskiego w stylu neobarokowym. |
|
|
W myśl dekretu o samorządzie
miejskim z 1919 roku gmina miejska była samorządną jednostką
terytorialną i posiadała osobowość prawną. Wygląd miasta niewiele się
zmienił od czasów zaborów. Przeważała drewniana parterowa zabudowa z
XIX i pocz. XX wieku. W rynku zabudowa była całkowicie murowana,
dwukondygnacyjna z początku XX wieku. Miasto nie posiadało zabytków. |
|
|
Miasto powiatowe, siedziba sądu
pok., sąd okręgowy w Siedlcach, 5359 mieszkańców. Stacja Garwolin
linii kolejowej Warszawa-Dęblin w odległości 4 km. Poczta, telegraf i
telefon. Władze i urzędy państwowe: Starostwo, Komenda powiatowa
policji państwowej, Urząd skarbowy podat. i opłat, Kasa skarbowa, Pow.
urząd ziemski, Państwowy zarząd drogowy, Inspektorat szkolny,
Magistrat, Wydział powiatowy. Kościoły i szkoły: 1 kościół
katolicki, Gimnazjum. Instytucje: Kasa Chorych, szpital. Związki zawodowe
i stowarzyszenia: Stowarzyszenie urzędników państwowych, związek
drobnych kupców i handl. w Polsce, cechy: kuśnierski, kowalski, szewcki,
Okręgowe Towarzystwo Rolnicze. Targi: co środę. Młyny, fabryka wyrobów
cementowych, fabryka maszyn rolniczych. Elektrownia.
Starosta: Franciszek Pirożek.
Burmistrz i Prez. Rady Miejskiej: Mieczysław Kabaciński.
Szpital pow. Dyrektor: dr Mieczysław Krasowski.
Straż ogniowa ochotnicza. Komendant: Stun. Piesiewicz.
Lekarze: dr Salomon Dawidson, Długa, dr (chir) Mieczysław Krassowski, Kościuszki,
dr (wewn) Adam Święcki, Kościuszki.
Lekarze dentyści: Dawidson, R. Zaks, Długa.
Lekarze weterynarji: Józef Gałczyński, Wolna, Stanisław Wroceński.
Adwokaci: Bolesław Świderski, Kościelna, W. Szancer, Długa.
Notarjusze: Edwart Jasiński, Staszyca.
Komornicy: Al. Szukuć
Agentury: M. Wasornic (...)
("Księga Adresowa Polski 1929") |
|
|
W latach 1935 - 1939 w
Garwolinie rozpoczęto budowę: stadionu sportowego, łaźni i studni
artezyjskiej. Miasto miało rozwinięte rzemiosło, posiadało elektrownię
i częściowo było oświetlone energią elektryczną. W latach 30. XX
wieku w cechu kuśnierzy zarejestrowanych było 196 majstrów i około 800
czeladników i terminatorów oraz dwie spółdzielnie: "Kożuch"
i "Kuśnierz". Kożuchy cechuje wysoka jakość (wyprawa
chlebowa skór) i estetyczny wygląd. |
|
|
W czasie drugiej wojny światowej
Garwolin został dwukrotnie zbombardowany i spalony: we wrześniu 1939
roku i w lipcu 1944 roku. Zniszczenia sięgały 75%. |
| Epizody związane z Garwolinem |
|
Ze względu na znaczną objętość
tekstów zostały one umieszczone w odrębnym dokumencie. zobacz... |
|
|
Posiadasz dodatkowe informacje?
Napisz KONTAKT |
|